Nadciągnął Sztorm – Polska Premiera Maserati Levante Trofeo

DRUGIE NAJMOCNIEJSZE MASERATI W HISTORII… JEST SUV-EM!

W ubiegłą sobotę w restauracji ‘La Squadra’ odbyła się zorganizowana przez Maserati Pietrzak polska premiera drugiego najmocniejszego Maserati w historii – Levante Trofeo. Chociaż model ten zadebiutował na Salonie Motoryzacyjnym w Nowym Jorku wiosną 2018 roku, do sprzedaży w Polsce trafił dopiero teraz. W salonie wystawowym restauracji odbyło się oficjalne odsłonięcie auta w obecności klientów marki oraz prasy.

Zaprezentowany model jest sportowym SUV-em, jednak jego 3.8-litrowy, ośmiocylindrowy, widlasty silnik swoją mocą aż 590 koni mechanicznych ustępuje jedynie legendarnemu Maserati MC12 Stradale. Chociaż tak naprawdę tylko bezwzględnie, bo gdy weźmiemy pod uwagę moc generowaną z litra pojemności – aż 156KM – mamy tu do czynienia z najmocniejszym modelem w historii! Moc ta, w połączeniu z ogromnym momentem obrotowym wynoszącym 730Nm i ośmiobiegową, automatyczną skrzynią biegów przekazującą napęd na cztery koła generuje naprawdę imponujące osiągi. Ponad dwutonowe auto przyspiesza do 100km/h w 3.9 sekundy a wskazówka prędkościomierza zatrzyma się dopiero na 304km/h.

Dane techniczne tego modelu naprawdę nie pozostawiają złudzeń, dlaczego samochód nazwano od porywistego, śródziemnomorskiego wiatru – Levante. Burza szumi wokół nas!

TAPICERKA ‘PIENO FLORE’, ZNAKOMITY SYSTEM AUDIO I SPORO WŁÓKNA WĘGLOWEGO

Najnowsze Maserati to nie tylko przepiękna karoseria w kolorze ‘Grigio Maratea’ i sportowe osiągi, ale też skrojone na miarę wnętrze z urzekającymi detalami. Projektanci wnętrza zaproponowali cztery wygodne fotele wykonane z niezwykle delikatnej skóry ‘Pieno Flore’. Prezentowany model wykończony był skórą w kolorze czerwonym, znakomicie komponującą się z brązowoszarym lakierem. Dbałość o detale jest tu wręcz wyjątkowa. Spójrzcie chociażby na jakość przeszyć lub ozdobne logo Maserati Trofeo wyszyte na zagłówkach. Prawdziwa klasa.

Deska rozdzielcza jest czytelna a konwencjonalny, analogowy prędkościomierz wyskalowany jest do astronomicznych 350km/h. Gdyby jednak rasowy pomruk podwójnie doładowanej, widlastej ósemki znudził kierowcę lub pasażerów, w standardzie zainstalowano również system hi-fi produkcji Bowers & Wilkins z aż siedemnastoma głośnikami o łącznej mocy 1280 watów. Gdy włączymy swoje ulubione utwory i zapomnimy czym podróżujemy, dodatki wykonane z włókna węglowego na konsoli centralnej oraz ogromne łopatki zmiany biegów skutecznie nam o tym przypomną.

NIE ZAPOMINAJMY O HISTORII, CZYLI DWA PRZEPIĘKNE MASERATI 3500GT

Maserati Pietrzak doskonale wie, jak udekorować przestrzeń, w której pokazane zostało Levante Trofeo. Oprócz słabszych braci, czyli Levante Gran Lusso i Gran Sport wystawione zostały przepiękne, klasyczne gran-turismo – Maserati 3500 GT oraz GTI. Ponadczasowe linie karoserii z lat 1957-64 to oczywiście projekt znanego, włoskiego biura projektowego Carozzeria Touring Supperleggera z Mediolanu, odpowiedzialnego za wykonanie wszystkich wersji coupé modelu.

Pod długimi maskami skrywane są rzędowe ‘szóstki’ o pojemności 3500ccm, zasilane trzema podwójnymi gaźnikami Webera w wersji GT oraz wtryskiem Lucasa w wersji GTI (z wł. I jak Iniezione – wtrysk). Ten ostatni egzemplarz, wyprodukowany w marcu 1963 roku w kolorze ‘Amaranto Roma’ i o numerze nadwozia 12764 jest obecnie wystawiony na sprzedaż w ofercie grupy MBL Classics.

WSPANIAŁY DZIEŃ PEŁEN LUDZI, KTÓRYCH POŁĄCZYŁA PASJA

Sobotnie wydarzenie zorganizowane przez Maserati Pietrzak zgromadziło prawdziwą rzeszę fanów. W ‘La Squadra’ w Katowicach można było spotkać zarówno obecnych posiadaczy samochodów z trójzębem na masce, ciekawskich hobbystów a nawet… młodych artystów. Tę ostatnią grupę reprezentował Szymon Sobota, znany również pod pseudonimem ‘Sobotor Art’, który podczas premiery namalował piękny portret sobotniej gwiazdy – a gra słów jest tutaj czystym przypadkiem!

Każdy z odwiedzających znalazł coś dla siebie – można było wziąć udział w jazdach testowych Maserati (chociaż Levante Trofeo nie było do nich udostępnione), porozmawiać ze specjalistami marki, wypić kieliszek prosecco czy też zjeść obiad ze specjalnie przygotowanego na tę okazję menu o nazwie… Trofeo! To był bez wątpienia dzień pełen wrażeń, który złotymi zgłoskami wpisze się w historię Maserati w Polsce. Brawo!

Dziękuję Maserati Pietrzak oraz restauracji ‘La Squadra’ za gościnę.

Tekst i Zdjęcia: Adam Pękala ©

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s