Ardor Auctions – Wiosenne Licytacje w Desa Unicum

CZTERNAŚCIE AUT I DWA MOTOCYKLE

W ubiegłą sobotę odbyła się pierwsza w tym roku aukcja klasycznych i zabytkowych pojazdów, zorganizowana przez dom aukcyjny Ardor Auctions. W budynku Desa Unicum przy ulicy Pięknej w Warszawie na sprzedaż wystawionych zostało czternaście samochodów oraz dwa motocykle. Aukcja została poprzedzona dwudniową wystawą, którą chętnie odwiedzali nie tylko potencjalni kupujący i fani motoryzacji ale również przypadkowi przechodnie.

Wśród wystawionych samochodów nie zabrakło prawdziwych legend motoryzacji, takich jak Ford Mustang, Jaguar E-Type, Maserati Ghibli czy też Porsche 911. Prawdziwą perłą aukcji był jednak Jaguar XK150S z 1959 roku w klasycznym kolorze British Racing Green. Ten napędzany rzędowym, sześciocylindrowym silnikiem klasyk z drapieżnym kotem na masce trafił do Polski w 2001 roku i od tego czasu znajdował się w posiadaniu prywatnego kolekcjonera. Poprzedni właściciel oddał auto do renowacji, która przywróciła mu dawny blask, a auto zachowało się w stanie idealnym do dziś. Samochód został wylicytowany za cenę wywoławczą, czyli 380 tysięcy złotych, a transakcja jest warunkowa.

Jaguar XK150S
Jaguar XK150S był bez wątpienia perłą sobotnich licytacji.

Ciekawostką może być fakt, że wyjątkowo małym powodzeniem na aukcji cieszyły się samochody marki Porsche. Ani kultowe 911 w nadwoziu Targa, ani żadne z dwóch modeli 928 oraz 928S nie znalazły nowych właścicieli.

WŁOSKI DUET

Moimi osobistymi faworytami aukcji były włoskie klasyki – Ducati 900 S2 z 1983 roku oraz Alfa Romeo GT 1600 z 1974 roku. Ducati bez wątpienia był ciekawszym z dwóch wystawionych na aukcji motocykli a jego klasyczny, sportowy charakter bardzo mi się spodobał. Motocykl został wyposażony w komplet owiewek od legendarnego modelu 900 SS, co w połączeniu z faktem jak rzadki jest to model wpłynęło na cenę wywoławczą, sięgającą astronomicznych jak na motocykl 90 tysięcy złotych.

Alfa Romeo kupiła mnie z daleka, chociaż przy bliższym poznaniu okazało się, że samochód ma sporo mankamentów. Okazało się bowiem, że to włoskie coupé ma nieoryginalny silnik o pojemności 1300ccm oraz liczne skazy i niedociągnięcia powłoki lakierniczej. Zostało to jednak uwzględnione w niskiej cenie wywoławczej ustalonej na poziomie 45 tysięcy, chociaż auto finalnie zostało sprzedane za 75 tysięcy złotych. Z pięknie zachowanym wnętrzem i gotowe do jazdy już od dzisiaj może cieszyć nowego właściciela.

Alfa Romeo GT 1600
Alfa Romeo GT 1600 tak na prawdę skrywała pod maską mniejszy silnik – pomimo mankamentów kupiła mnie od razu.

SUKCES CZY KLAPA?

To była dziesiąta już aukcja zorganizowana przez Ardor Auctions i bez wątpienia cieszyła się ona dużym zainteresowaniem zarówno kupujących, publiczności jak i mediów. Dużym sukcesem była sprzedaż opisanego wyżej Jaguara, który wyrównał rekordowy wynik ustanowiony na jednej z zeszłorocznych aukcji, nota bene przez innego Jaguara E-type. Z drugiej strony sporo pojazdów nie zostało sprzedanych, a wartość tych wylicytowanych znów nie przekroczyła miliona złotych, czym wpisała się w trend wszystkich czterech ubiegłorocznych aukcji. Chociaż promocja, lokalizacja i organizacja aukcji nie pozostawiała wiele do życzenia, wszystko wskazuje na to, że rynek aukcyjny w Polsce dopiero raczkuje.

Tekst i Zdjęcia: Adam Pękala ©

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s